- ANALIZA
- WIADOMOŚCI
- DEFENCE PREMIUM
Transporter ze Stalowej Woli wraca na wojnę
Autor. MISTA
Działająca w Stalowej Woli spółka MISTA jest – obok HSW SA i Cognor-Huty Stali Jakościowych – jedną z tamtejszych firm zbrojeniowych, które mogą poszczycić się posiadaniem w swej ofercie finalnych wyrobów. Co najmniej kilkanaście innych firm ze stalowowolskiej strefy przemysłowej jest dla nich dostawcami części, podzespołów i usług. MISTA jest z tej trójki firmą najmłodszą, ale już mającą całkiem imponujący i interesujący dorobek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak rozwijany był transporter Oncilla i jakie opinie zebrał na froncie?
- Jakie są kierunki rozwoju samej Oncilli i jej następcy?
- Jakie parametry mają robot bojowy i moduł uzbrojenia oferowane przez spółkę ze Stalowej Woli?
MISTA wybrała dla siebie ciekawą formułę budowania programu produkcyjnego, niejako „siedząc okrakiem” na granicy dwóch systemów technicznych. Z jednej strony rozwinęła kompetencje do modernizacji sprzętu postsowieckiego i jego westernizacji, a z drugiej – budowała własne zdolności w obszarze myśli konstruktorskiej oraz potencjału technologicznego, osadzone już w jednoznacznie zachodnich standardach, ale zostawiając sobie „okienko” do elastycznego implementowania w te rozwiązania także pewnych elementów postsowieckiej myśli techniczno-wojskowej. Ta filozofia sprawdziła się, gdy spółka weszła zdecydowanie na rynek ukraiński.
Tamtejsze siły zbrojne bazowały bardzo długo nieomal wyłącznie na sprzęcie o radzieckim rodowodzie (chociaż częstokroć projektowanym i produkowanym w Ukrainie, kiedy ta była częścią ZSRR), osadzonym w radzieckiej myśli wojskowej, normach technicznych itd. Jednocześnie łaknęły one kontaktu z zachodnimi technologiami, które przecież nie od razu po rosyjskiej agresji w lutym 2022 roku popłynęły do Ukrainy szerokim strumieniem. Dla stalowowolskiej spółki było to stosunkowo łatwo dostępne, blisko położone pole gry dające duże możliwości.
Autor. J. Reszczyński
Na MSPO w Kielcach prezentowano też bezzałogowy system wieżowy Hunter. Zbudowany według zachodnich standardów i z wykorzystaniem zachodnich komponentów i technologii, jest jednocześnie przystosowany do wykorzystania w charakterze uzbrojenia głównego wywodzącej się jeszcze z ZSRR, popularnej na Ukrainie armaty automatycznej 30 mm ZTM-1 (2A72) lub 2A42 tego samego kalibru, albo amerykańskiej armaty M230LF, oraz wschodnich lub zachodnich systemów obserwacyjno-celowniczych. Dodatkowo może otrzymać też radziecki granatnik automatyczny 30 mm AGS-17, amerykański 40 mm Mk-19 lub wyrzutnię ppk Barrier.