- sponsorowane
- WIADOMOŚCI
- WYWIADY
Polska firma liderem analizy satelitarnej. Na MSPO pokazała nowy produkt
Polska firma SATIM pokazała na MSPO 2026 OREC Evolve — rozwinięcie silnika do automatycznej analizy zobrazowań radarowych SAR. Nowe narzędzie ma pozwolić wojsku i służbom dodatkowo trenować modele na własnych, także niejawnych danych, bez wyprowadzania ich poza bezpieczne środowisko.
„Dzięki konstelacjom, które Polska teraz pozyskuje, tych zobrazowań jest dużo i będzie jeszcze więcej — mówimy o tysiącach dziennie. Analiza jednego zobrazowania radarowego wymaga wysoko wyszkolonego specjalisty i może zająć od kilkudziesięciu minut do kilkudziesięciu godzin. Przy tysiącach dziennie jedynym sposobem efektywnego wykorzystania jest automatyzacja” — mówi Jacek Strzelczyk, prezes i współzałożyciel SATIM.
Firma powstała w 2012 roku jako spin-off Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, w roku wejścia Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej. Strzelczyk zakładał ją razem z żoną, Stanisławą Porzycką-Strzelczyk; oboje pracowali wtedy nad doktoratami z analizy satelitarnych zobrazowań SAR, zajmując się tym tematem mniej więcej od 2008 roku. Z narzędziami sztucznej inteligencji spółka pracuje od 2017 roku.
Zobacz też 
„Tę wiedzę ekspercką przelewamy teraz do sztucznej inteligencji, naszego podstawowego produktu do detekcji i klasyfikacji obiektów takich jak pojazdy, statki, okręty czy statki powietrzne. Tworzymy oprogramowanie, które analizuje te obrazy bardzo szybko i dokładnie i generuje informacje przydatne dla człowieka” — mówi prezes. Dokładność algorytmów określa na 90, a nawet 95 procent: „algorytm skutecznie wykrywa około 90 do 95 na każde 100 obecnych obiektów”. To poziom porównywalny z jednym analitykiem pracującym na jednym obrazie. Wyższe wyniki, oparte też na danych optycznych, OSINT i konsultacji drugiego analityka, firma traktuje jako tzw. ground truth, z którym porównuje własne modele.
Na stoisku SATIM Defence24 rozmawiał też z Remigiuszem Kinasem, doradcą ds. wdrożeń AI w SATIM. Bazowy OREC służy do detekcji i klasyfikacji na zobrazowaniach SAR. „Na zdjęciach satelitarnych potrafimy klasyfikować i wykrywać ponad 250 różnych typów obiektów” — mówi Kinas. SAR działa w dzień i w nocy, niezależnie od pogody, więc zakres zastosowań wykracza poza samo wojsko, choć to sektor obronny i służby są naturalnym odbiorcą.
Autor. Defence24.pl
Evolve ma rozwiązać problem, którego nie da się obejść przy danych niejawnych. „Dla podmiotów, które nie mogą udostępniać danych — bo są to sprawy ściśle niejawne albo dotyczy to sprzętu lub satelitów z technologicznie niejawnymi systemami radarowymi — OREC Evolve umożliwia dotrenowanie modeli AI na tych danych bez konieczności przekazywania ich nam, do SATIM” — wyjaśnia Kinas. Użytkownik buduje własne modele na bazie wiedzy firmy, ale dane zostają u niego, także w środowisku odizolowanym.
„Jeśli pyta pan o ilość AI — jest go tu bardzo dużo. Trenujemy modele, zarówno klasyfikatory, jak i detektory. Aplikacja daje interfejs do obecnie popularnych systemów agentowych, więc można automatyzować pracę z tym narzędziem” — dodaje Kinas. System etykietuje obiekty, podpowiada analitykowi i pozwala śledzić jakość modelu w czasie. „Na skalę światową takie rozwiązanie jest unikalne” — ocenia.
Autor. Defence24.pl
Strzelczyk podkreśla, że katalog obiektów i źródeł danych stale rośnie: satelity, drony, samoloty, nowy sprzęt. „To dynamiczna sytuacja, z którą musimy stale nadążać.” Evolve ma właśnie na to pozwolić użytkownikowi — dopasowywać warstwę analityczną do własnych sensorów i priorytetów, bez oddawania kontroli nad danymi. Podczas MSPO 2026 rozwiązanie otrzymało Wyróżnienie Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych w kategorii rozpoznania wojskowego.
Materiał sponsorowany. Partnerem publikacji jest SATIM

