Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Strzelanina w Krakowie. Ambasada rosyjska: ranna Rosjanka jest w stanie stabilnym

Wjazd do ambasady Rosji w Warszawie, odcinek noszący od listopada 2022 nazwę Alei Ofiar Rosyjskiej Agresji dla uczczenia ofiar napaści na Ukrainę
Wjazd do ambasady Rosji w Warszawie, odcinek ciągu pieszo-rowerowego noszący od listopada 2022 nazwę Alei Ofiar Rosyjskiej Agresji dla uczczenia ofiar napaści na Ukrainę
Autor. Jakub Borowski, Defence24.pl

Obywatelka Rosji ranna na Rynku Głównym w Krakowie żyje. Jej stan jest stabilny – poinformowała rosyjska ambasada w Warszawie, powołując się na informacje z krakowskiej placówki medycznej.

Reklama

Po strzelaninie z 7 listopada rosyjscy dyplomaci informowali, że pozostają w kontakcie z krakowskimi służbami i ustalają, czy wśród poszkodowanych są obywatele Rosji. W kolejnym komunikacie ambasada potwierdziła, że podczas ataku ranna została jedna obywatelka tego kraju. Informację uzyskała od jednej z krakowskich placówek medycznych. Na tym etapie dyplomaci nie podali, w jakim stanie jest kobieta.

Do sprawy ambasada wróciła w niedzielę, 8 listopada, po tym, jak część rosyjskich mediów poinformowała o śmierci kobiety. Placówka zdementowała te doniesienia i przekazała, że utrzymuje kontakt z bliskimi rannej oraz z krakowskimi placówkami medycznymi. Według dyplomatów polskie władze nie przekazały im dotąd informacji o innych poszkodowanych obywatelach Rosji. Komunikat nie podaje wieku kobiety ani szczegółów dotyczących jej obrażeń. Rosyjska agencja RIA Nowosti, powołując się na anonimowego rozmówcę znającego sprawę, podała, że pacjentkę przeniesiono z oddziału intensywnej terapii na zwykły oddział.

O śmierci Rosjanki napisała m.in. petersburska Fontanka, przypisując tę informację polskiemu Ministerstwu Spraw Wewnętrznych i Administracji. Podobną wiadomość opublikował portal 45.ru, który przytoczył wpis rzeczniczki resortu Karoliny Gałeckiej. Rzeczniczka wymieniła obywateli Wielkiej Brytanii, Austrii, Niemiec, Rosji i Portugalii wśród zabitych i rannych łącznie. Gałecka dodała, że ze względu na prywatność poszkodowanych resort nie ujawnia ich wieku, płci ani stanu zdrowia. Z jej wpisu nie wynikało, że wśród ofiar śmiertelnych jest obywatelka Rosji. Portal 45.ru w późniejszej aktualizacji podał, że według informacji RIA Nowosti kobieta przeżyła atak.

Reklama

Rzecznik wojewody małopolskiego Maksymilian Kosowski wymienił Rosję wśród państw, których obywatele zostali ranni. Wśród sześciu zabitych było czworo Polaków, 32-letni obywatel Wielkiej Brytanii i 51-letnia cudzoziemka. Wojewoda Krzysztof Jan Klęczar początkowo wstrzymał się z podaniem jej obywatelstwa, wskazując na trwające czynności i kontakt z placówkami konsularnymi. Śmierć obywatelki Austrii potwierdziła później szefowa austriackiej dyplomacji Beate Meinl-Reisinger. Poinformowała też, że ranny został mąż zabitej kobiety.

Prokuratura bada atak jako czyn o charakterze terrorystycznym

Do strzelaniny doszło w sobotę tuż po godz. 15. Według ustaleń śledczych 24-letni mężczyzna wjechał samochodem na krakowski Rynek Główny i otworzył ogień do przechodniów. Jak przekazał komendant główny policji gen. insp. Marek Boroń, do pierwszej wymiany ognia z funkcjonariuszami doszło około trzech minut po zgłoszeniu. Policjanci ujęli napastnika w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej. Postrzelony mężczyzna trafił do szpitala.

Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa sześciu osób i usiłowania zabójstwa kolejnych, w tym funkcjonariuszy policji. Atak na Rynku Głównym zakwalifikowała jako przestępstwo o charakterze terrorystycznym. W ramach tego samego postępowania bada także śmierć trzech osób, których ciała znaleziono w domu napastnika w Ostrowcu Świętokrzyskim. Według prokuratury zgromadzone dowody wskazują, że za oboma zdarzeniami stoi ta sama osoba.

Reklama

Prezydent Karol Nawrocki ogłosił żałobę narodową na 8 i 9 listopada. W Krakowie żałoba potrwa do 11 listopada włącznie. Miasto uruchomiło elektroniczną księgę kondolencyjną, w której można złożyć wyrazy współczucia rodzinom i bliskim ofiar.

Reklama
Może cię zainteresować
Polecane
Wojna na Ukrainie
Popularne
Zobacz także
Reklama