Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • PRZEGLĄD PRASY

Piątkowy przegląd mediów: Prawie 200 mld zł na obronność; Norweskie uzbrojenie dla polskich K2

czołg K2
Koreański czołg K2
Autor. Paweł Kupisz/Defence24.pl

Codzienny przegląd mediów sektora bezpieczeństwa i obronności.

Reklama

WP.pl: Strzelać do dronów nad Polską? Jest ważny głos z MON

Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka odniosła się do dyskusji o reagowaniu na obiekty pojawiające się w polskiej przestrzeni powietrznej. Podkreśliła, że decyzje dotyczące użycia uzbrojenia należą do dowódcy operacyjnego, a kierownictwo MON powinno zapewniać mu wsparcie. Zaznaczyła również, że strona ukraińska potwierdziła, iż dron, który w niedzielę spadł na Litwie, należał do Ukrainy. Polskie dowództwo zwróciło się do ukraińskich wojskowych o wyjaśnienia dotyczące okoliczności incydentu.

Bankier.pl: Prawie 200 mld zł na obronność. MON ujawnia plan na przyszły rok

Sejmowa komisja obrony pozytywnie zaopiniowała projekt budżetu na 2027 rok w części dotyczącej wydatków na obronność. Zgodnie z przedstawionymi założeniami z budżetu państwa ma zostać przeznaczonych na ten cel 131,7 mld zł, natomiast łączne wydatki, uwzględniające także Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, mają wynieść 198,1 mld zł. Według zapowiedzi MON odpowiada to około 4,51 proc. polskiego PKB.

WP Tech: Klamka zapadła. Losy uzbrojenia czołgów K2PL przypieczętowane

Norweski koncern Kongsberg podpisał z południowokoreańskim Hyundai Rotem kontrakt na dostawę zdalnie sterowanych stanowisk uzbrojenia PROTECTOR RS4 dla polskich pojazdów rodziny K2. Umowa o wartości około 700 mln koron norweskich, czyli około 280 mln zł, obejmuje czołgi K2, wozy zabezpieczenia technicznego oraz pojazdy inżynieryjne. Pierwsze dostawy przewidziano na wiosnę 2027 roku. Kontrakt obejmuje także części zamienne, szkolenia i wsparcie techniczne.

Reklama

WP Wiadomości: Dron z Lubaczowa przebadany. Żandarmeria Wojskowa ujawnia szczegóły

Żandarmeria Wojskowa poinformowała o wynikach wstępnego badania obiektu latającego, który spadł na prywatną posesję w Lubaczowie na Podkarpaciu. Według komunikatu był to niewielki, wykonany ze styropianu płatowiec, który nie miał cech bojowych. Służby wykluczyły zagrożenie wybuchowe i chemiczne, a także radiologiczne i biologiczne. Obiekt zabezpieczono do dalszych badań laboratoryjnych. Sprawę nadzoruje prokuratura wojskowa w Rzeszowie.

Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama