Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Europosłanka do ministra Kierwińskiego: Jesteś obrzydliwy

Ewa Zajączkowska-Hernik - zdjęcie poglądowe
Ewa Zajączkowska-Hernik - zdjęcie poglądowe
Autor. © European Union 2024 / Wikimedia Commons

Szef MSWiA, Marcin Kierwiński, stwierdził w sobotę, 7 listopada, że zamachowiec z Krakowa był „zafascynowany ideologiami skrajnie prawicowymi”. Na ten komentarz odpowiedziała Ewa Zajączkowska-Hernik. „Jesteś obrzydliwy” – powiedziała.

Reklama

Kierwiński mówił o zamachu w Krakowie

W sobotę, 7 listopada, podczas konferencji prasowej w Krakowie, poświęconej zamachowi mającemu miejsce tego samego dnia, na pytania dziennikarzy odpowiadał między innymi minister spraw wewnętrznych i administracji, Marcin Kierwiński. Więcej na ten temat pisaliśmy na łamach InfoSecurity24.

Uwagę europosłanki Konfederacji, Ewy Zajączkowskiej-Hernik, wzbudził jeden krótki, acz istotny fragment wypowiedzi ministra. Mówiąc o zamachowcu, Marcin Kierwiński pozwolił sobie na następujące twierdzenie: „Wszystko wskazuje na to, że zafascynowany był ideologiami skrajnie prawicowymi”.

Zajączkowska-Hernik: Jesteś obrzydliwy

Ewa Zajączkowska-Hernik przytoczyła wypowiedź ministra Kierwińskiego na swoim profilu na X, jednoznacznie oceniając komentarz polityka: „Nagrodę dla najbardziej ohydnej hieny żerującej na dzisiejszej tragedii i zamachu w Krakowie otrzymuje minister Kierwiński. Jesteś obrzydliwy”.

Reklama

Wcześniej europosłanka przekazała wyrazy współczucia rodzinom ofiar, wyrażając przy tym uznanie dla funkcjonariusza, który powstrzymał zamachowca.

Zaskakujące wtrącenie ministra. Co miał na myśli?

Choć słowa pani Ewy Zajączkowskiej-Hernik mogą jawić się jako szorstkie i bezpośrednie, to nie warto przechodzić obok nich obojętnie. Kontekst wypowiedzi ministra Kierwińskiego rzeczywiście jest poważny, a z jego efektami musi się mierzyć nie tylko europosłanka Konfederacji, ale i wielu innych polityków szeroko rozumianej prawicy.

Po słowach ministra Kierwińskiego internet zalała fala komentarzy plugawych i niegodziwych, przypisujących odpowiedzialność moralną za zamach politykom prawicowym, a nawet sugerujących ich powiązania z terrorystą. Wyjątkowo wulgarne, obrzydliwe i podłe komentarze pojawiają się pod postami europosłanki Zajączkowskiej, liderów i działaczy obu Konfederacji, a nawet pod postem Prezydenta Karola Nawrockiego.

Czy minister Kierwiński nie zdawał sobie sprawy z efektów, jakie osiągnie jego wypowiedź? Bo nikt chyba nie pomyśli, że o takie wtrącenie pokusił się umyślnie, celem zaatakowania swoich politycznych oponentów, a być może i osiągnięcia innych, aktualnie pożądanych, politycznych korzyści – a nawet jeśli ktoś tak pomyśli, to niech się lepiej sam za to skarci. Minister Kierwiński nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Prawda?

Reklama

Jeśliby jednak sprawy właśnie taki zaskakujący obrót przybrały, to czy możemy w ramach dopowiedzenia liczyć na szersze wyjaśnienie tego kontekstu? Jak łączy się prawica – choćby i skrajna, bo dziś przecież innej nie ma – z mordowaniem przypadkowych osób na ulicy? Który element dowolnej ideologii prawicowej nakazuje lub pochwala otwieranie ognia do przypadkowych ludzi? Jaki cel miałaby realizować osoba o prawicowych poglądach politycznych dzięki dokonaniu masakry w centrum Krakowa?

Pilne sprostowanie tej wypowiedzi przez ministra Kierwińskiego jest niezbędne. Minister powinien teraz albo wykazać bezpośredni związek między poglądami sprawcy a zamachem (o ile rzeczywiście były takie, na jakie wskazał), albo publicznie przeprosić całe środowisko prawicowe i zaapelować o zatrzymanie spirali nienawiści, w której nakręcaniu wziął udział. A internetowi gawędziarze o niewyparzonych językach niech zdejmą paluszki z klawiatur i przyłożą je do ust, chociaż na czas żałoby. Narodowa tragedia takich rozmiarów to nie miejsce dla realizowania swoich ambicji politycznych – ani na poziomie rządowym, ani kanapowym. Warto mieć godność.

Reklama
Może cię zainteresować
Polecane
Wojna na Ukrainie
Popularne
Zobacz także
Reklama