Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Działania militarne przy granicy z Rosją. Szwedzki okręt i samolot pod Królewcem

Korweta typu Visby - zdjęcie poglądowe
Korweta typu Visby - zdjęcie poglądowe
Autor. U.S. Naval Forces Europe-Africa / U.S. 6th Fleet / Wikimedia Commons / Public Domain

Jak wynika z danych systemu AIS, od wtorku, 27 października, u wybrzeża obwodu królewieckiego porusza się szwedzki okręt wojenny, operując ok. 3 mile morskie od granicy z Rosją (ok. 5,6 km). Jednocześnie w regionie operuje niemiecki samolot rozpoznawczy, Boeing P-8A Poseidon.

Reklama

Szwedzki okręt wojenny niedaleko Królewca

Według danych systemu AIS, przytaczanych przez niezależnych analityków OSINT, szwedzki okręt wojenny od wtorku (27 października) porusza się z niewielką prędkością w pobliżu granicy obwodu królewieckiego. Najprawdopodobniej jest to korweta typu Visby, wykorzystująca technologię stealth, ograniczającą jej wykrywalność przez radary.

Zgodnie z informacjami przekazywanymi przez niezależnych analityków, obecność szwedzkiej jednostki została potwierdzona przez Jimmiego Adamssona, przedstawiciela prasowego szwedzkiej marynarki wojennej.

Na chwilę obecną cel szwedzkiego okrętu nie jest oficjalnie potwierdzony. Najbardziej prawdopodobna jest demonstracja siły i zdolności operacyjnych NATO w bezpośrednim sąsiedztwie Rosji. Niewykluczone jest przy tym, że jednostka prowadzi rozpoznanie radioelektroniczne, zbierając informacje o rosyjskich systemach radarowych i zakłócających sygnał GPS, które szczególnie w ostatnim czasie są intensywnie wykorzystywane w obwodzie królewieckim.

Reklama

Niemiecki samolot wspiera działania?

W rejonie operowania szwedzkiego okrętu zaobserwowano również niemiecki samolot wojskowy, prawdopodobnie Boeing P-8A Poseidon. Jest to maszyna patrolowo-rozpoznawcza niemieckiej marynarki wojennej, przeznaczona przede wszystkim do monitorowania sytuacji na morzu, wykrywania okrętów podwodnych oraz obserwacji jednostek nawodnych.

Nie mamy pewności co do tego, czy obecność niemieckiego samolotu rozpoznawczego ma bezpośredni związek z pojawieniem się szwedzkiego okrętu – P-8A Poseidon mógł monitorować aktywność rosyjskiej floty lub prowadzić niezależny patrol w regionie. Niemniej, z całą pewnością NATO wysyła do Moskwy jasny sygnał – widzimy was i nie boimy się.

Reklama
Mogą Cię zainteresować
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama