- WIADOMOŚCI
Zaatakowali polskich dyplomatów. Izrael mówi o kampanii oszczerstw
Autor. U.S. Department of State / Wikimedia Commons / Public Domain
W sobotę, 17 października, izraelscy osadnicy zaatakowali w Tajbie dyplomatów z Polski, Francji i Belgii. Napastnicy otoczyli samochody delegacji, powybijali szyby i pobili 78-letniego burmistrza francuskiego miasta Aulnoye-Aymeries. Premier Izraela odniósł się do sprawy sugerując, że mamy do czynienia z „oczernianiem Izraela”.
Polscy dyplomaci pobici
W sobotę, 17 października, dyplomaci z Polski, Francji i Belgii zostali zaatakowani przez izraelskich osadników w Tajbie. Zgodnie z przekazywanymi relacjami, samochody delegacji zostały otoczone przez napastników, którzy później wybili w szyby w jednym z pojazdów.
W trakcie zdarzenia pobity został Bernard Baudoux, 78-letni burmistrz francuskiego miasta Aulnoye-Aymeries, uczestniczącego w wizycie. Polityk relacjonował, że izraelscy osadnicy przewrócili go na ziemię i bili metalowymi prętami.
Netanjahu mówi o „oszczerstwach"
Izraelskie wojsko potępiło atak, nazywając go „poważnym aktem przemocy” i jednoznacznie wskazując izraelskich osadników jako sprawców napaści. Odmienne stanowisko przedstawiło biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu.
„Apelujemy o ostrożność przed wyciąganiem wniosków na podstawie dzisiejszych doniesień, według których europejscy dyplomaci zostali zaatakowani przez zamaskowanych Izraelczyków w Judei i Samarii” – przekazało w oświadczeniu biuro izraelskiego premiera.
W dalszej części oświadczenia biuro premiera przestrzegło przed „skoordynowaną kampanią mającą na celu oczernianie Izraela i żydowskich mieszkańców Judei i Samarii”, a także stwierdziło, że „same te obrazy nie pozwalają ustalić pełnego przebiegu wydarzeń ani odpowiedzialności poszczególnych osób”.


