- WIADOMOŚCI
Tusk zdradził kulisy kłótni. Polski i hiszpański premier w ostrej wymianie zdań
Autor. European People's Party (EPP) / Wikimedia Commons / CC BY 4.0
W poniedziałek, 19 października, Donald Tusk opublikował na swoim profilu na X wideo, w którym zdradza kulisy swojej kłótni z premierem Hiszpanii, Pedrem Sánchezem. W materiale krytycznie odnosi się także do polityki migracyjnej Unii Europejskiej oraz poprzedniego rządu Prawa i Sprawiedliwości.
Kłótnia premiera Tuska z premierem Hiszpanii
W poniedziałek, 19 października, Donald Tusk opublikował w serwisie X ośmiominutowy komentarz wideo, w którym opowiadał o kłótni, w jaką wdał się z premierem Hiszpanii, Pedrem Sánchezem, podczas szczytu Rady Europejskiej w Brukseli.
„Doszło do takiej dość ostrej konfrontacji. Z jednej strony premier Hiszpanii bronił takiej nieskutecznej naszym zdaniem polityki migracyjnej, a więc przesadnej otwartości. Z drugiej strony taki bardzo silny sojusz: Polska, Włochy, Dania. Proponowaliśmy zapisy bardzo twarde” – relacjonował premier.
Kto wpuszczał imigrantów do Polski? https://t.co/HonDqI4Ucn
— Donald Tusk (@donaldtusk) October 19, 2026
Jak wynika ze słów Donalda Tuska, a także zakulisowych doniesień RMF FM, Donald Tusk miał zarzucić premierowi Hiszpanii, że ten naraża Europę na niebezpieczeństwo w związku z prowadzeniem nieodpowiedzialnej polityki migracyjnej. Ten zaś miał argumentować, że legalizacja pobytu setek tysięcy migrantów ułatwi ich integrację i samą kontrolę migracji.
Sprzeczka miała być na tyle intensywna, że niedaleko było do użycia słów odbiegających od kulturalnych. Donald Tusk miał opuścić negocjacje, by skonsultować się z polską delegacją – premierzy Czech i Węgier odmówili zaś kontynuowania rozmów bez obecności polskiego premiera. O powrót Tuska na salę prosić musiał telefonicznie Antonio Costa, przewodniczący Rady Europejskiej.
Premier krytykuje politykę UE i PiS
W dalszej części swojej wypowiedzi Donald Tusk skrytykował bieżącą politykę migracyjną Unii Europejskiej, oceniając, że „prawie wszystkie kraje europejskie” podzielają jego poglądy w tej sprawie.
„Miałem poczucie, że do mojego sposobu myślenia (i niektórych innych przywódców) dołączyły już właściwie prawie wszystkie kraje europejskie. I ta zmiana polityki migracyjnej – na pewno o wiele za późno – ale chyba jest jeszcze możliwa w krajach zachodniej Europy” – mówił Donald Tusk.
Krytykował również poprzedni rząd Prawa i Sprawiedliwości, który obarcza odpowiedzialnością za napływ imigrantów do Polski.
„Polityka migracyjna rządu PiS to katastrofa. Czy wy sobie zdajecie w ogóle sprawę ile ludzi dostawało się do Polski na formalnie legalnie wydawane wizy przez rząd PiS-u? W latach 2018–2023 to było w sumie około miliona wiz każdego roku. Rząd PiS-u każdego dnia wpuszczał do Polski 3000 legalnych migrantów” – wyliczał premier.
Nie wszyscy jednak wierzą w szczerość wypowiedzi premiera Donalda Tuska. Poseł Konfederacji Konrad Berkowicz, a także członek Nowej Nadziei, Marcin Możdżonek, przypomnieli w komentarzach pod postem premiera, że to właśnie jego środowisko popierało mechanizmy relokacyjne proponowane przez Brukselę, sprzeciwiało się budowie muru na granicy, a wielu polityków KO utrudniało pracę mundurowych, nielegalnym imigrantom na granicy polsko-białoruskiej… zanosząc pizzę. Sam Tusk mówił o nielegalnych imigrantach przerzucanych przez Rosję na Białoruś w ramach wojny hybrydowej, że „to są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi”.


