120 mln zł na remonty polskich Mi-17

26 marca 2021, 10:51
Mi-17 WZL-1 JSabak 34
Fot. J.Sabak
Reklama

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi otrzymały od 3. Regionalnej Bazy Logistycznej Wydział Techniki Lotniczej zamówienie dotyczące realizacji napraw głównych śmigłowców wojskowych Mi-17 wraz z wyposażeniem w latach 2021-2023. Wartość umowy wyniesie 121,09 mln zł. Postępowanie przeprowadzano w trybie negocjacji, a więc z pominięciem procedur konkurencyjnych.  

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 S.A. Łódź jest jedynym właścicielem (na zasadach praw wyłącznych) dokumentacji remontowej pt. „Warunki techniczne naprawy głównej śmigłowców Mi-17” (wydanie drugie nr arch. 39/17), biuletynu nr Mi-17/5996/Re/2017 oraz biuletynu nr Mi-17/5997/Re/2017 opracowanych przez WZL-1 S.A, według których przedmiotowa naprawa winna zostać wykonana.

Czytamy w uzasadnieniu zastosowanego trybu negocjacji z jednym podmiotem zamiast procedury konkurencyjnej zawartej w pzp 

Negocjacje prowadzone były od stycznia 2021 roku i dotyczyły napraw głównych śmigłowców wojskowych Mi-17 wraz z wyposażeniem w ciągu najbliższych trzech lat. Tego typu prace oznaczają de facto rozmontowanie śmigłowca na części, usunięcie powłok na jego strukturze i po sprawdzeniu jej stanu i poziomu zużycia położenie nowej farby a następnie ponowną instalację wszystkich systemów po ich sprawdzeniu i remoncie lub wymianie.

Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 specjalizują się w remontach, naprawach, modernizacji i wsparciu eksploatacji śmigłowców znajdujących się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP, posiadając w tym zakresie stosowne uprawnienia i dokumentację. Jako jedyne w kraju są też uprawnione do realizacji tego typu prac na rzecz sił zbrojnych. Tak więc przydzielenie realizacji tych prac z wykorzystaniem procedury negocjacji z jednym oferentem nie jest niczym nietypowym i zapewnia zachowanie ciągłości oraz bezpiecznej eksploatacji. Całkowita wartość kontraktu została oszacowana pierwotnie na 105 634 813,94 PLN bez VAT ale ostateczna wartość zawartej umowy, zgodnie z opublikowanym dokumentem to 121 095 876,02 PLN bez VAT.

Realizacja napraw głównych jest o tyle istotna dla funkcjonowania polskich sił zbrojnych, że jest wymagana po określonym w dokumentacji statku powietrznego okresie eksploatacji lub nalocie (liczbie godzin w powietrzu), aby taka maszyna mogła nadal latać.  Natomiast śmigłowce Mi-17 wraz ze znacznie starszymi Mi-8 stanowią trzon floty transportowych śmigłowców polskiej armii.

Co warto zaznaczyć, nigdy nie przeszły one gruntownej modernizacji, którą np. na swoich maszynach przeprowadza w kilku etapach Republika Czeska, decydując się w ubiegłym roku na ucyfrowienie awioniki, system paletowy a obecnie również systemy samoobrony przed pociskami kierowanymi. Polskie maszyny zostały natomiast wyposażone przez łódzkie zakłady w wiele pomniejszych modyfikacji, dotyczących wyposażenia dodatkowego, dostosowania do użycia NVG czy instalacji nowoczesnej nawigacji. Wojskowe Zakłady Lotnicze oferują również bardziej kompleksowe programy modernizacji maszyn Mi-8, Mi-17 i Mi-24

Reklama
Reklama

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
Reklama
Luke
sobota, 27 marca 2021, 03:26

Dobze jakie by smiglowce nie byly to trzeba he remontowac i koniec.

dwww
piątek, 26 marca 2021, 18:38

Skoro program nowych śmigłowców stoi w miejscu, to już mogliby się dogadać z MotorSicz na konkretny remont, lub zakup nowych maszyn, a nie tylko malować trupa.

Jo
piątek, 26 marca 2021, 17:43

Porażka dla wszystkich co majstrują przy wojsku od helikopterów przez czołgi po op powinni odpowiadać głowa niestety

.Master.
piątek, 26 marca 2021, 12:29

Gdzie są nowe śmigłowce zapowiadane przez Macierewicza w 2016 roku ???

Piotr ze Szwecji
sobota, 27 marca 2021, 02:17

Macierewicz sam się pewnie pyta. Oczywiste priorytety modernizacji i zbrojeń najwyraźniej szpiegom Rosji się nie podobały, a ci kręcą etatystami dookoła swojego palca w Polsce.

Sternik
piątek, 26 marca 2021, 16:41

A do czego ci te nowe śmigłowce? Są ważniejsze potrzeby niż wożenie się po Polsce śmiglakami.

Fanklub Daviena i GB
piątek, 26 marca 2021, 12:06

Za tyle w Rosji można kupić nowe najbardziej wypasione wersje Mi-17 z zachodnim glass cockpit i jeszcze by zostało... :D

Davien
piątek, 26 marca 2021, 15:25

Jak Putin tak powie to pewnie tak bo realnie na jeden nie wystarcz:)

Gnom
piątek, 26 marca 2021, 22:20

Sprawdź kwoty dostaw są w necie, circa jeden S-70i w stanie green.

Gnom
piątek, 26 marca 2021, 14:55

Albo 1/2 Caracala, albo 1/4 AW-101 - to tak dla miłośników zachodniej floty bez wsparcia z Polski. Trochę umiaru.

Tomasz34
piątek, 26 marca 2021, 13:03

Tak, a ile sztuk można kupić za plus minus 120 mln zł? Bo na pewno nie tyle, ile można wykonać remontów już posiadanych sztuk. Kierunek zakupu pomijam z z oczywistych względów.

alkaprim
piątek, 26 marca 2021, 22:16

Tomasz34-co to znaczy,bo nie rozumiem-cyt... ile można wykonać remontów już posiadanych sztuk....to ile to w końcu tych sztuk?

Tomasz34
piątek, 26 marca 2021, 23:19

Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Chodzi o to, że za te pieniądze można wykonać więcej remontów już posiadanej ilości tych maszyn, niż kupić nowych( i to z nierealnego kierunku jakim jest Rosja). A ilość posiadanych przez Polskę Mi-17 można sprawdzić w internecie.

Fanklub d
piątek, 26 marca 2021, 19:59

Ile mamy tych sztuk? Chociaż 16? Najbardziej wypasioną wersję Tajlandia kupowała ostatnio po 10 mln USD sztuka. Są to wersje z opancerzeniem, wzmocnionymi silnikami z FADEC i przedłużoną żywotnością, glass cockpit, z FLIR, radarem, systemami samoobrony a nawet dmuchanymi pływakami do awaryjnego lądowania na morzu. W takiej gołej i surowej wersji jak nasze pewnie byłoby 3x taniej i na gwarancji, z niższymi kosztami eksploatacji... I na pewno wszystkich nie wyremontujemy bo skoro nie kupimy części od złych Ruskich, to będzie trzeba skanibalizować to co mamy... :D

Davien
piątek, 26 marca 2021, 15:26

Zero, to nieco ponad 30mln usd.

werda
piątek, 26 marca 2021, 15:19

A czemu pomijasz? mamy stan wojny z Rosją? a.....no tak....za częsci trzeba zapłacić a my lubimy sobie dorabiać je chałupniczo, jak w przypadku MIG29. Skoro wam w MON ten kierunek tak bardzo nie pasuje to proponuję zezłomować sprzet po PRL.....zostaniecie goli i weseli

Tomasz34
piątek, 26 marca 2021, 18:46

Czy jesteśmy w stanie wojny z Rosją? Ich internetowe trolle są obecne na polskich forach, przecież nie po to żeby chwalić Polskę. Sprzęt rosyjski w zdecydowanej większości jest gorszy niż zachodni. Ponieważ Polska nie może sobie pozwolić na niewiadomo jak duże ilości różnych typów uzbrojenia, to wiadomo że trzeba iść w jakość. Ponad 1/3 sprzętu w WP jest nowoczesna, i nie jest to pozostałość po PRL. A dla reszty takiego sprzętu będą następcy z różnych programów i postępowań, i wtedy stare uzbrojenie rodem z PRL zostanie wycofane. Nie wcześniej.

Lucas123
piątek, 26 marca 2021, 15:12

Jeszzcze ze 20 lat i sytuacja będzie odwrotna. Rosjanie będa naszym przyjacielem a wrogiem będzie USA. Do momentu jak Polsak będzie prowadziła politykę wasalstwa to będzie musiała mieć "nadzorce" obecnie jest nim USA. Dobrze było by się trzymać z państwami UE ale to dla obecnego rządu jest nie do przyjęcia więc wolą reżim z pentagonu.

Tomasz34
piątek, 26 marca 2021, 18:54

Rosja nie będzie przyjacielem Polski, bo ma inne interesy w Europie. A Polska nie jest niczyim wasalem, bo sama wybrała sobie strategicznych sojuszników. Nikt nam niczego nie narzucił siłą. A to chyba oczywiste że kraje silniejsze gospodarczo i militarnie mogą wywierać presję na swoich sojusznikach. Dlatego trzeba mieć więcej opcji na stole do wyboru. Polska powinna trzymać z UE i Niemcami. Może kiedyś powstanie armia europejska. W przyszłości może się okazać, że Polsce i z Chinami może być po drodze. Kto wie. Nie mówimy o kwestiach systemów politycznych, tylko wspólnym teoretycznym i nieprzyjaznym państwie jakim jest Rosja dla Polski, a jakim też może stać się dla Chin. Bo nikt chyba nie wierzy, że sojusz Rosja - Chiny to coś trwałego. To tylko małżeństwo z rozsądku.

Gnom
poniedziałek, 29 marca 2021, 07:49

Ciekawe rozumowanie: "chyba oczywiste że kraje silniejsze gospodarczo i militarnie mogą wywierać presję na swoich sojusznikach" - czy to dowód samodzielności i niepodległości, także ekonomicznej? Zastanów się czasem co piszesz.

Tweets Defence24