Nowoczesne laboratorium w Legionowie

13 maja 2020, 11:53
Laboratorium EMC WAT_1
Fot. WAT

Centrum Zasobów Cyberprzestrzeni Sił Zbrojnych prowadzi postępowanie, którego rezultatem będzie budowa nowoczesnego laboratorium pomiarów emisji elektromagnetycznych. Celem projektu jest pozyskanie dwóch komór bezodbiciowych oraz dostawa kompletnych systemów pomiarowych. Czym wyróżnia się ten projekt, na tle do innych laboratoriów cywilnych i wojskowych, a także kto będzie korzystał z nowych możliwości technicznych oraz w jaki sposób wyłoniony zostanie wykonawca tej inwestycji, informujemy we współpracy z Narodowym Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni.

Zobacz także
Reklama

Na wstępie przypomnijmy, że Centrum Zasobów Cyberprzestrzeni Sił Zbrojnych (CZC SZ) jest jednostką organizacyjną bezpośrednio podporządkowaną Dyrektorowi Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni (NCBC) i dysponentem środków budżetowych, specjalizującym się w pozyskiwaniu sprzętu i usług ICT dla Sił Zbrojnych. Instytucja realizuje szereg zamówień na rzecz sił zbrojnych m.in. zakupu sprzęt komputerowego i oprogramowania. Naszą uwagę zwróciło jednak postępowanie, którego realizacja może w znaczący sposób rozszerzyć zdolności sił zbrojnych w zakresie pomiarów emisji elektromagnetycznych, ochrony środków łączności przed zakłóceniami oraz zapewnienia skrytej emisji.

5 maja na platformie zamówień publicznych CZC SZ zamieszczono ogłoszenie w sprawie dostawy kompletnego systemu pomiarowego do prowadzenia pomiarów emisji elektromagnetycznych i przewodzących. Postępowanie prowadzone jest w trybie przetargu nieograniczonego, a potencjalni wykonawcy mają czas na złożenie ofert do 5 czerwca 2020 roku. Celem tego postępowania jest dostawa i montaż dwóch komór oraz budowa  nowoczesnego laboratorium umożliwiającego realizację pomiarów w szerokim spektrum częstotliwości i z zachowaniem wysokiej szczelności ekranowania dla zakresu od 100 Hz do 40 GHz.

Według informacji zawartych w ogłoszeniu laboratorium ma powstawać na terenie kompleksu wojskowego w Legionowie. Podkreślić należy, że stanowiska badawcze i urządzenia pomiarowe, których dotyczy to postępowanie wykorzystywane będą do badania sprzętu IT oraz urządzeń ochrony kryptograficznej na zgodność z wymaganiami norm SDIP-27/2, a także NO-06-A200 (MIL-STD 461G), EN 50561, EN 55011, EN 55016, EN 55032, EN 61000-6-3, EN 61000-6-4.

Kto dziś realizuje podobne pomiary?

Pomiary promieniowania elektromagnetycznego z wykorzystaniem komór bezodbiciowych realizowane są w Polsce od lat. Badania w tym zakresie realizują zarówno laboratoria cywilne, jak i wojskowe.

Wśród ośrodków państwowych wskazać można m.in. na Główny Urząd Miar – pracownia mikrofal, pola elektromagnetycznego i kompatybilności elektromagnetycznej, Instytut Łączności – Państwowy Instytut Badawczy – Laboratorium badań EMC, działający w ramach Zakładu Kompatybilności Elektromagnetycznej we Wrocławiu, Centralne Laboratorium Badań Technicznych i Centralna Stacja Kontroli Emisji Radiowych zlokalizowane w obiekcie infrastruktury Urzędu Komunikacji Elektronicznej w Boruczy koło Stanisławowa oraz Laboratorium Kompatybilności Elektromagnetycznej Wojskowego Instytutu Łączności w Zegrzu i Laboratorium Kompatybilności Elektromagnetycznej Wydziału Elektroniki Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie.

image
Fot. WAT

Badania realizowane w tych instytucjach naukowych realizowane są zarówno dla sektora publicznego, jak i dla sektora komercyjnego. Każde z laboratoriów specjalizuje się w nieco innych pomiarach. Laboratoria wojskowe posiadają bogate doświadczenia w zakresie badania urządzeń wykorzystywanych przez siły zbrojne, laboratorium UKE specjalizuje się w pomiarach cywilnych urządzeń telekomunikacyjnych i kontroli poziomu emisji, podobnie jak laboratorium Głównego Urzędu Miar oraz Instytut Łączności. Na polskim rynku funkcjonuje też szereg laboratoriów komercyjnych.

Poszczególne laboratoria różnią się m.in. rozmiarem komór bezodbiciowych oraz szczelnością ekranowania. Aktualnie w Polsce działa zaledwie kilka laboratoriów, w których odległość pomiarowa jest wynosi 10 metrów. Takimi laboratoriami mogą pochwalić się m.in. Politechnika Wrocławska, Wojskowy Instytut Łączności i Urząd Komunikacji Elektronicznej.

Jak zaznacza prof. Marian Wnuk z Wydziału Elektroniki Wojskowa Akademia Techniczna aktualnie realizuje pomiary z wykorzystaniem komory o odległości pomiarowej równej trzem metrom. Uczelnia jednak planuje realizację ambitnego projektu w oparciu o środki pozyskane w ramach programu finansowanego przez NCBiR. Ma to być komora o wymiarach około 60 na 40 metrów, wysokości 20 metrów i odległości pomiarowej 30 metrów. Co istotne laboratorium to ma być wyposażone w stół umożliwiający pomiary i obrót obiektów o wadze do 70 ton.

Jeśli takie laboratorium powstanie w Polsce to będzie ono jednym z największych w całej Europie (podobny obiekt wybudowano w Niemczech) i umożliwi m.in. badania urządzeń umieszczonych na platformach typu transporter opancerzony, czołg, samolot, samochód ciężarowy, radiostacji i radarów np. pod kątem odporności na zakłócenia. Laboratorium mogłoby być także wykorzystywane do badań sprawdzających odporność urządzeń na działanie broni elektromagnetycznej - broni, która nie jest używana by uśmiercić lub wyeliminować żołnierzy lecz uszkodzić lub zakłócić pracę uzbrojenia, środków kierowania i dowodzenia.

Z informacji, do których dotarła redakcja Defence24.pl wynika, że w zakresie pomiarów elektromagnetycznych resort obrony wdraża tzw. mapę drogową, dzięki której Polska ma szansę być jednym z europejskich liderów w tym obszarze. Co istotne Europejska Agencja Obronna (EDA) trzy miesiące temu ogłosiła przetarg i zamierza uruchomić laboratorium podobnej klasy to laboratorium, która ma powstać Wojskowej Akademii Technicznej.

Warto jednak zauważyć, że laboratoria wojskowe realizują także pomiary dla sektora cywilnego. Pozwala to w znacznym zakresie na pokrycie kosztów ich funkcjonowania.

Laboratorium w Legionowie

Wczytując się w dokumentację przetargową, a zwłaszcza w szczegółowy opis przedmiotu zamówienia oraz w dokumentację projektową komór bezodbiciowych widzimy, że laboratorium w Legionowie będzie miało szerokie zastosowanie.

Pierwsza z planowanych komór bezodbicowych ma mieć powierzchnię ponad 50 metrów kwadratowych i wysokość czerech metrów. Druga komora ma mieć powierzchnię 70 metrów kwadratowych i wysokość siedmiu metrów. W sąsiedztwie obu komór mają znajdować się ekranowane pomieszczenia aparaturowe oraz pomieszczenia pomocnicze.

Pierwsza z komór przeznaczona jest do realizacji badań urządzeń pod kątem ich zgodności z normami SDIP-27/2 oraz MIL-STD 461G. Druga poza badaniami zgodności służyć ma także badaniom kompatybilności elektromagnetycznej z zachowaniem odległości pomiarowej wynoszącej trzy metry.

Pierwsza z komór ma umożliwiać badania urządzeń o maksymalnej masie do 500 kg i wymiarach 150 x 150 x 180 cm, zasilanych z sieci energetycznej jednofazowej 230 V. Druga z komór służyć będzie do badania urządzeń o masie maksymalnej do jednej tony, zasilanych z sieci energetycznej jedno lub trójfazowej bądź prądem stałym, o wymiarach maksymalnych wpisujących się w walec o średnicy dwóch metrów i wysokości dwóch i pół metra. 

Szczegółowe dotyczące komór i wyposażenia laboratorium opisano w dokumentacji przetargowej.

Warunki i kryterium wyboru wykonawcy

Zamawiający dopuszcza możliwość złożenia ofert częściowych, co oznacza, że każde osobnych zadań może zrealizować inny wykonawca. Termin realizacja dostaw i przygotowania obiektu wyznaczono do 15 grudnia 2020 roku dla laboratorium o komorze o powierzchni 50 metrów kwadratowych oraz do 15 grudnia 2021 roku dla laboratorium o większej komorze bezodbciowej. Zwycięskie oferty zostaną wyłonione na podstawie kryterium uwzgledniającego cenę i okres gwarancji – wagi 60 i 40 procent.

Komentarz NCBC

O komentarz w tej sprawie redakcja Defence24.pl zwróciła się do Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni. Otrzymaliśmy wyczerpującą odpowiedź przygotowaną przez ekspertów reprezentujących instytucję kierowaną przez generała Karola Molendę.

NCBC jako organizator rozległych systemów teleinformatycznych budowanych i utrzymywanych na potrzeby sił zbrojnych co roku pozyskuje duże ilości różnego typu sprzętu informatycznego. Są to m.in. laptopy, komputery, zestawy wideokonferencyjne i sprzęt sieciowy. Aby zagwarantować właściwy poziom ochrony informacji w systemach teleinformatycznych służących do przetwarzania informacji niejawnych od klauzuli Poufne wzwyż stosowany jest często sprzęt klasy TEMPEST

Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni

Centrum podkreśla, że rozwiązania tej klasy są wielokrotnie droższe niż sprzęt komercyjny. Istnieje jednak możliwość zapewnienia bezpieczeństwa systemów teleinformatycznych poprzez zastosowanie specjalnie przebadanego sprzętu komercyjnego, dla którego zostanie określona klasa jego emisji. Takie właśnie rozwiązanie stosowane jest w wielu jednostkach wojskowych, a niskoemisyjny sprzęt komercyjny, z uwagi na właściwy poziom zabezpieczenia miejsca, w którym rozwijane są końcówki takich systemów, bez problemu zastępuje drogie w zakupie i w eksploatacji urządzenia klasy TEMPEST. Pozwala to na ich wykorzystanie tylko tam, gdzie jest to niezbędne.

Jak zaznaczają eksperci szersze zastosowanie tych rozwiązań będzie możliwe między innymi dzięki doposażeniu nowego Laboratorium Bezpieczeństwa Emisji i Badań Środowiskowych budowanego w NCBC. 

Pamiętajmy przy tym, że NCBC zostało powołane jako ośrodek zajmujący się kryptografią w tym projektowaniem oraz budową narodowych urządzeń ochrony kryptograficznej. Powstające w tym zakresie w NCBC rozwiązania konstrukcyjne muszą być zatem poddawane badaniom i testom w zakresie zapewnienia właściwej ochrony elektromagnetycznej. Centrum podkreśla, że pozyskiwane stanowiska badawcze będą również wykorzystywane do prowadzenia badań prototypów i krótkich serii urządzeń konstruowanych w NCBC na potrzeby sił zbrojnych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 10
Reklama
Ciekawski
czwartek, 14 maja 2020, 13:54

Nie bardzo rozumiem dlaczego finansuje się utworzenie kolejnych laboratoriów zamiast wykorzystywać te istniejące, np. u sąsiadów w Zegrzu? Laboratorium jest w WIL, ale także w WZŁ nr 1.

podatnik
czwartek, 14 maja 2020, 08:22

było takie kiedyś w WOSR w Jeleniej Górze ale wraz z likwidacją szkoły poszło gdzieś, no właśnie gdzie.... Zamiast przekazać do WATu to teraz znowu marnujemy pieniądza na budowanie od podstaw

dim
czwartek, 14 maja 2020, 07:45

(dokończę) i powiem szczerze - dotychczas żyłem w przeświadczeniu, że takie laboratorium dawno już w Wojsku Polskim jest, a po prostu objęte ścisłą dyskrecją. Szok, że go nie ma i drugi szok, że postępowanie jest tak jawne. - Czy ludzie odpowiedzialni za taki stan spraw nie powinni zająć się raczej dostawami makaronów czy mleka do supermarketów ?

dim
czwartek, 14 maja 2020, 07:42

A swoją drogą... jeśli my dziś dopiero ogłaszamy postępowane... pogadania sobie... o takim laboratorium (znając zwyczaje MON)... to kiedy będzie ono gotowe ? Kiedy zbadane zostaną te potencjalne np. nowe wozy bojowe Wojska Polskiego ? Choć o broni elektromagnetycznej wiadomo od dziesięcioleci ? Zapewne stanie się to na emeryturze dzisiejszych decydentów i oni o tym wiedzą. Co z kolei wskazuje, że na emeryturę (mocno przyspieszoną) ludzie ci zasłużyli sobie solennie już dawno temu.

tacitium
środa, 13 maja 2020, 18:10

Robienie badań EMC w Europie to potworne marnotrawstwo pieniędzy. W naszym zakładzie produkującym urządzenia komunikacyjne bazujące na FPGA, na miejscu robimy tylko pobieżne sprawdzenia a pełne badanie EMC zlecamy podwykonawcy w Chinach. Wychodzi około 6x taniej niż w UK (w PL brak odpowiedniego sprzętu) a problemów z FCC, UL i australijskim ACMA nie było przez ostatnie 6 lat rozwoju produktów. W Chinach ważne jest żeby bardzo dokładnie określić procedurę testową, dobre 关系 pozwala z czasem uzyskać na prawdę konkurencyjne ceny i kontakty. Dwa lata temu firma-matka przeniosła produkcję nieobjętego ograniczeniami eksportowymi firmware napisanego w języku C z Polski do Chin, bo taniej i lepiej. Okazało się, że azjaci piszą lepszy jakościowo kod, testy jednostkowe oraz integracyjne a co najważniejsze dostarczają na czas - w przeciwieństwie do naszych pożal się Boże absolwentów politechnik. Polscy klepacze kodu cały czas mieli tylko postawę roszczeniową bo wydawało im się, że 5 lat po studiach są starszymi specjalistami od embedded po przerobieniu tutoriala "Jak programować STM32" zamieszczonego na Elektrodzie.

dim
czwartek, 14 maja 2020, 17:12

Zaproponowałeś właśnie, by nie produkować własnej broni, ani nie uczyć się zasad obrony przed cudzą. Alternatywnie - proponujesz, w razie wojny, powrót do przeliczników mechanicznych, obserwacji optycznej, transportu konnego.

środa, 13 maja 2020, 23:57

Nie ma to jak powierzac, swoje bezpieczeństwo komunistycznemu reżimowi. Po prostu geniusz

narawde
środa, 13 maja 2020, 21:53

sami sobie certyfikaty wystawiają i wam również? Brawo!

dim
środa, 13 maja 2020, 15:42

Albo skończyć mamy w niebycie, jak ZSRR, albo... albo Państwo chyba przesadzacie z tą głasnostią ? Info jak w tym artykule, winny być objęte absolutną dyskrecją.

Andrzej
środa, 13 maja 2020, 15:34

Biurko z drewna afrykańskiego,pewnie ma certyfikat. A certyfikat kosztuje.

Tweets Defence24