Reklama
Reklama

NATO przyjęło plany obrony dla Polski i krajów bałtyckich

4 grudnia 2019, 14:44
20191129_191129a-007
Fot. NATO

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg poinformował, że na spotkaniu szefów państw i rządów Sojuszu Północnoatlantyckiego uaktualniono plany ewentualnościowe dla krajów bałtyckich i Polski.

Podczas konferencji prasowej Jens Stoltenberg w odpowiedzi na pytania dziennikarzy powiedział, że plany ewentualnościowe związane z obroną krajów bałtyckich i Polski zostały uaktualnione.

Wcześniej władze Turcji, włącznie z prezydentem Erdoganem deklarowały, iż uzależniają akceptację uaktualnienia planów obronnych od poparcia NATO dla walki z kurdyjskimi ugrupowaniami zbrojnymi. Wywoływało to obawy o spójność Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Sekretarz generalny przypomniał też, że NATO potroiło wcześniej liczebność Sił Odpowiedzi Sojuszu Północnoatlantyckiego. Mówił również, że w Europie Środkowo-Wschodniej rozmieszczone są, po raz pierwszy, jednostki bojowe NATO. Poinformował też o przyjęciu nowej inicjatywy związanej ze zwiększeniem gotowości sił sojuszniczych.

W deklaracji po spotkaniu przywódców podkreślono też zobowiązanie do przestrzegania Artykułu 5 Traktatu Waszyngtońskiego, związanego z obroną kolektywną, ale również Artykułu 3 zobowiązującego do rozbudowy zdolności. Zwrócono uwagę na szerokie spektrum zagrożeń, od działań Rosji, poprzez terroryzm, aż do niebezpieczeństwa w cyberprzestrzeni. Podkreślono również że Sojusz wzmacnia swoje zdolności odstraszania i obrony poprzez połączenie potencjałów w zakresie broni konwencjonalnej, nuklearnej i obrony przeciwrakietowej. Wskazano także na zagrożenie związane z rozmieszczeniem przez Rosję rakiet średniego zasięgu bazowania lądowego, co doprowadziło do załamania traktatu INF.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 65
Reklama
bolek
poniedziałek, 9 grudnia 2019, 08:22

Mam jedyne pytanie przed kim NATO ma bronic Polski Jezeli tak to tylko przed napascia agresji USA oraz NATO i taka jest prawda Bo ja nie mysle aby Rosja kwapila sie na rozlana w dlugach Polske

Smiechow
sobota, 7 grudnia 2019, 18:20

Tak to jest gdy po konferencji Sekretarz NATO układa sobie słowa Erdogana w wygodne dla członków zdanie ,które jak się okazało nie miało najmniejszego potwierdzenia w rzeczywistości ."Niezależne" media również nie miały odwagi dopytać się dokładnie Stoltenberga o postawę przywódcy Turcji. Przecież każdy kto ma odrobinę "oleju w głowie" wiedział ,ze uległość wobec dyktatu tak powszechna u innych ,nie pasuje do Erdogana, który potrafi bronić interesów kraju.

gosc
sobota, 7 grudnia 2019, 11:34

to czemu dzis turcja zaprzeczyla?

Marek1
piątek, 6 grudnia 2019, 10:27

Polecam lekturę książki gen.(ret) Richard Shirreff p/t. "2017. Wojna z Rosją". Ten były wieloletni z-ca d-cy sił NATO w Europie opisał dokładnie działania Paktu(polityczne i wojskowe) podjęte po hipotetycznym wybuchu najpierw hybrydowego, a potem realnego konfliktu z Rosją w Estonii/Łotwie. Książka wręcz obowiązkowa dla wszystkich entuzjastów Paktu wierzących w szybką, realną i niejako automatyczną pomoc NATO dla zaatakowanych krajów członkowskich.

bender
piątek, 6 grudnia 2019, 11:35

Wiesz dlaczego, wbrew oczekiwaniom Marksa, nie doszło do powszechnej rewolucji proletariatu? Bo kapitaliści przeczytali jego książkę. Dziś mamy koniec 2019 i właśnie zatwierdzono nowe plany dla wschodniej flanki. Wygląda na to, że politycy i wojskowi z NATO zapoznali się z publikacja pana Shireffa, a wzmacnianie naszego regionu postępuje.

Marek1
niedziela, 8 grudnia 2019, 10:09

NIC się nie zmieniło w procedurach podejmowania decyzji przez gremia decyzyjne NATO. Obowiązuje nadal zasada JEDNOMYŚLNOŚCI, co b. skutecznie co najmniej mocno opóźnia podejmowanie decyzji. W wielu wypadkach po prostu je uniemożliwia tak jak w przypadku działań Komitetu Politycznego NATO. Mamy właśnie obecnie z podobnym przypadkiem do czynienia - Turcja nadal kategorycznie vetuje zatwierdzenie planów obronnych krajów wsch. flanki pomimo wcześniejszych optymistycznych komunikatów NATO. Masz nieaktualne dane w tej kwestii jak widać.

bender
środa, 11 grudnia 2019, 21:08

Napisałem, że nie doszło do powszechnej rewolucji proletariatu i jest to informacja jak najbardziej aktualna. A o naszej flance powiedziałem, że wzmacnianie postępuje. Nie bez zgrzytów, ale jednak sytuacja jest inna niż w 2017, w którym dzieje się akcja tej powieści. Napisanej przez generała, który zakończył służbę w marcu 2014, czyli jak zaczynała się wojna hybrydowa Rosji z Ukrainą. Który był wiceszefem Sojuszniczego Dowództwa w Europie w okresie cięć zbrojeniowych. Miał prawo być sfrustrowany. Dziś wciąż nie jest idealnie, ale jest lepiej niż było, a trend jest pozytywny. No ale pewnie tam gdzie inni widzą szklankę do połowy pustą, ja widzę do połowy pełną.

Riddick
czwartek, 5 grudnia 2019, 12:53

W każdej konfrontacji, liczy się jedynie to co potrafimy i co akurat mamy przy sobie, oraz czy wierzymy w wartości, których bronimy. Musimy przede wszystkim sami się szkolić i zbroić nie gardząc jednak sojuszami, NATO to bardzo dobry sojusznik, jedyny możliwy dla Polski! Boże daj pokój! Wszystkich serdecznie pozdrawiam!

odjod
czwartek, 5 grudnia 2019, 12:00

"Sekretarz generalny przypomniał też, że NATO potroiło wcześniej liczebność Sił Odpowiedzi Sojuszu Północnoatlantyckiego. Mówił również, że w Europie Środkowo-Wschodniej rozmieszczone są, po raz pierwszy, jednostki bojowe NATO. Poinformował też o przyjęciu nowej inicjatywy związanej ze zwiększeniem gotowości sił sojuszniczych". Sam przyznał, że nato "wcześniej" ..... więc kto jest tym zagrożeniem. Akcja nato równa się reakcji Rosji.

22
czwartek, 5 grudnia 2019, 01:47

A jak tak naprawdę przyjdzie nam walczyć, to oczywiście zostaniemy sami. Nie mam co do tego najmniejszych złudzeń.

Natowiec
czwartek, 5 grudnia 2019, 12:34

Przypominam że przed usa negocjacje START A to prawie jak JAŁTA

Patriota
środa, 4 grudnia 2019, 23:23

Same dobre wiadomości . Artykuł 5 zadziała po 6 miesiącach w tym czasie WOT na terenach okupowanych i zajętej 1/4 kraju po 3 dniowej operacji będzie bohatersko wykrwawiał gierojów [a ci cywili] . Przy odbijaniu zburzone zostaną miasta umocnione przez NPLA poprzez zawalanie budynków na obrzeżach. Chyb że się dogadają wcześniej . Ale raczej nie za dużo USAńców trafi do czarnych worków by publika w stanach mogła to zdzierżyć . Jedynie odstraszanie może to zatrzymać natychmiastowe rozmieszczenie jednostek na stałe we wschodniej części RP na trasach natarć z Brześcia i Kaliningradu wzdłuż Wisły .

mobilny
środa, 4 grudnia 2019, 20:41

Jakaś to farsa i ściema. Samo spotkanie i przyjęcie planu to kpina która pokazuje że to całe NATO to koń na glinianych nogach. Aha...... małe sprostowanie.......to EU zachodniej grozi terroryzm a nam FR. Francja- Wlochy-Niemcy i Hiszpania_ ja nie wierzę w to by zdecydowali się na pomoc zbrojną w razie agresji FR.

Marek1
niedziela, 8 grudnia 2019, 10:13

Plan obronny dla wsch. flanki Paktu NIE został przyjęty, bo obowiązuje zasada jednomyślności decyzji. Turcja nadal ten plan blokuje i blokować bedzie do czasu uwzględnienia przez NATO jej partykularnych interesów w Syrii i na BW.

anama
czwartek, 5 grudnia 2019, 10:05

myślę, że co najmniej odstąpią nam sporo sprzętu w postaci czołgów i samolotów bojowych, plus na pewno ochotników, no i część wojsk bo to będzie świetna okazja do przetestowania w działaniu.

Antek
czwartek, 5 grudnia 2019, 02:28

FR to niech się lepiej zastanowi czy warto brnąć dalej w takie farsy bo komuś się skończy cierpliwość

Wwp
środa, 4 grudnia 2019, 23:28

Osoba pisząca ten komentarz jest z Rosji

klekop
środa, 4 grudnia 2019, 19:42

wazny kroczek, chociaz odstraszanie w postacji bombowcow z nukami testowane ostatnio nad polska daly czytelniejszy sygnal dla rosji.. teraz polska potrzebuje nuclear sharing w nastepnych latach.

Xxx
środa, 4 grudnia 2019, 23:29

Popieram, koniec że straszeniem, błędy się kończą i nasza cierpliwość też powinna

Wojskowy
środa, 4 grudnia 2019, 19:37

Polacy to jednak mało inteligentny naród, nie uczy się na błędach. Już 39 rok pokazał że liczyć należy tylko na siebie. Ale jak się nie chce utrzymywać własnej armii to sie będzie utrzymywało obca armię.

8hh9ikh
czwartek, 5 grudnia 2019, 10:07

jakbyśmy w 39 liczyli na siebie to by było pozamiatane od razu, nie wybuchła by w ogóle II Wojna Światowa przecież.

Marek
czwartek, 5 grudnia 2019, 09:16

A w 39r. na siebie chciałbyś liczyć przy pomocy liczydła czy na palcach? Bo takie liczenie wówczas jedynie wchodziło w grę.

Nergal
czwartek, 5 grudnia 2019, 08:11

Trzymaj się swojej ukrainy.

Wwp
czwartek, 5 grudnia 2019, 02:26

A czego się Rosjanie nauczyli ? Oni to chyba niczego nowego od epoki kamienia łupanego, tylko zabawki się zmieniły...

Mauser
środa, 4 grudnia 2019, 18:10

W czasie wojny nie działają żadne zasady, więc ten miesiąc to mit, posiedzenie w trybie natychmiastowym, a w między czasie już rozjezdza się wojsko i zwiad, wątpię by pakt NATO przespal atak Rosji na kraje bałtyckie wtedy sami sobie by dołek wykopali. Bądź co bądź, nie mówię że wszyszczy ale napewno spotkało by się z nagła odpowiedzą.

Janek
środa, 4 grudnia 2019, 17:49

A na czym to uaktualnienie polega? To o czym mówi Stoltenberg już istnieje, on nie mówi co nowego będzie.

SCYPION AFRYKAŃSKI
środa, 4 grudnia 2019, 17:04

Artykuł 5 Traktatu Waszyngtońskiego mówi Państwa sojuszu w razie zaatakowania członka NATO pozostałe państwa mają podjąć „niezwłocznie, samodzielnie, jak i w porozumieniu z innymi stronami, działania, jakie uznają za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej..z tym że jest niuansik traktat daje im prawo sięgnięcia po takie rozwiązania, jakie uznają za konieczne a mogą być nią nota dyplomatyczna wyrażająca oburzenie czy sankcje gospodarcze, inna istotna klauzula rządy tych państw wolą parlamentów mają czas w wymiarze ustalonym według ich prawa włączyć parlamentarne procedowanie by wyrazić jakie środki podjąć ... i tak zazwyczaj te "niezwłoczne procedowanie" trwa minimum miesiąc a zazwyczaj trzy miesiące a potem należy dorzucić czas by stworzyć z zaintersowanych stron sojuszu ( bo nie każdy będzie chciała wysłać swe wojska na wojnę ) siły odpowiedzi ... jak myślicie co zostanie z Polski i sił zbrojnych RP po okresie miesiąca walk zanim coś przyjdzie z pomocą ...a jak państwa wyrażą tylko głębokie oburzenie dyplomatyczne lub prześlą pomoc w postaci sprzętu wojennego licząc sobie po cenach większych niż występował na rynku w sprzedaży w czasie pokoju....a co na to Polska ano będąc w potrzebie przepłaci i 10 razy więcej by uzupełnić sprzęt wojenny ...ale pewnie już nie będzie potrzebny bo nie będzie kto go miał użytkować bo przecież nie specjaliści od dialogów i administracyjnej "mniemanologi stosowanej " zwanej dowodzeniem ..toto ucieknie pierwsze..druga sprawa czy Niemcy wystąpią przeciw Rosji jak mają z nią wspaniały dill gospodarczy i wspólny indywidualny gazociąg Nord Stream czy retoryka przywódcy Francji o otworzeniu się na Rosję i robienie wspólnych interesów ...czy oni Polsce pomogą ależ oczywiście dostarczając sprzęt po cenach droższych niż w czasach pokoju.....bo ta forma pomocy to nazywa się sojusz ....czy Polska liczy nadal na sojuszników którzy oszukali ją w 1939 i czy nadal liczy na sojuszników którzy sprzedali ją w Jałcie ..czy liczy na tych naszych sojuszników z NATO którzy obiecali Ukrainie wszelką pomoc z militarną włącznie jak pozbędzie się arsenału atomowego I CO...wystarczy posłuchać hymnu NATO w jakie konwencji brzmi ....jak lot drona nad pobojowiskiem

Młam
czwartek, 5 grudnia 2019, 00:57

Niemcy nie mogą sobie pozwolić na granicę z Rosją. Bardzo potrzebują tego bufora w postaci Polski. To tyle na temat twoich obaw.

Jaksar
niedziela, 8 grudnia 2019, 23:43

bzdura, Niemcy zawsze dążył do wspólnej granicy z Rosją bo tam są surowce potrzebne dla ich przemysłu. Rosja widzi w Niemczech cichego sojusznika, Schröder dba o to by te stosunki nie uległy zmianom.

Box123
środa, 4 grudnia 2019, 18:12

I dlatego podstawą naszego bezpieczeństwa jest sojusz ze stanami Zjednoczonymi, jak największa obecność wojsk amerykańskich oraz długoterminowe kontrakty na surowce dla Polski oraz przez Polskę dla całego regionu

Jaksar
niedziela, 8 grudnia 2019, 23:46

taki sojusz mieli kurdow ie i co z tego wyszło? nie dostaną kasy ani sprzętu z USA, oto wynik porozumienia z turkami ponad głową kurdow , tak samo byłoby i z Polską, widocznie spałem na lekcji historii kiedy mówiono o Jalcie, no chyba, że nauczyciel to PiS owiec wtedy, pomówienia USA o zdradę to jakaś zmowa opozycji i wrogów kraju

Dudley
piątek, 6 grudnia 2019, 13:19

A to nie słyszałeś że prezydent USA obwieścił wszystkim na świecie że ma gdzieś sojusze i sojuszników, a będzie ich bronił jedynie wtedy gdy będzie się to opłacało USA i wojna będzie do wygrania? Sojusze i traktaty to tylko świstki papieru nie nadające się nawet do celów higienicznych. Prawdziwe sojusze to wspólne interesy. Kupić, sprzedać, zamienić, tak ten świat działa od tysiącleci. Ale nam ciągle wciskają kit, jacy to będziemy bezpieczni bo w Polsce będzie stacjonowało 5tys amerykańskich żołnierzy, którzy mogą się zawinąć w ciągu 12h. Albo to, Błaszczak oznajmia że udało się Polsce zapewnić bezpieczeństwo w Londynie, co on do szkoły nie chodził, nie wie kto to Neville Chamberlain? Też tak gadał, ale to było 80 lat temu. Chcesz płacić za pobyt obcych wojsk, a nie na własne? Chcesz się uzależniać w dostawach od następnego wielkiego brata? Co to, Polacy to biali niewolnicy, nie potrafią funkcjonować bez pana? Ledwo pozbyliśmy się jednego a sprowadzamy następnego?

Roman
czwartek, 5 grudnia 2019, 09:05

Mamy jakiś sojusz z USA podpisany? nie wiedziałem... To tak jakbyś wziął kredyt, kupił TIRa drutu zbrojeniowego a potem na " gębę" sprzedał to komuś bo ktoś ci obiecał słownie, że ci zapłaci (może ci zapłaci a może nie). Rozumiem zwykłych ludzi, że mogą być naiwni ale ludzie na szczycie władzy to przesada.

bender
czwartek, 5 grudnia 2019, 20:55

Tak, jest cała masa podpisanych umów dwustronnych z USA, choćby te o warunkach stacjonowania sił USA na terytorium RP, Aviation Detachment, rakiet antybalistycznych czy współpracy wojsk specjalnych. Ale osią sojuszu jest NATO, jak słusznie zauważył @prawieanonim

prawieanonim
czwartek, 5 grudnia 2019, 10:47

NATO to nie podpisany sojusz?

Fgu
środa, 4 grudnia 2019, 23:31

Rosjanie na tym forum pragną nam udowodnić że nie warto polegać na sojuszach takich jak NATO tylko bronić się samemu...

Marek1
niedziela, 8 grudnia 2019, 10:19

Przestań bredzić - większość sceptyków NIE chce popierać hurraoptymistycznego bełkotu i brać udziału w propagandowych bzdetach przedstawicieli jedynie słusznej partii. Poczytaj sobie na jakich zasadach działa i podejmuje decyzje np. Komitet Polityczny Paktu, to może zrozumiesz o co im chodzi. A co do budowania zdolności do obrony własnej, a NIE zastępowania jej sojuszami, to HISTORIA pokazuje dobitnie KTO miał i ma nadal rację.

Marek
czwartek, 5 grudnia 2019, 11:10

No przecież.

jkjhkg
środa, 4 grudnia 2019, 18:00

Polska, liczy na sojuszników, zgodnei z zasadą Pomożemy wam, jeśli nie będzie to nas zbyt drogo kosztowało.

to nas będzie kosztowało
środa, 4 grudnia 2019, 19:44

Po to F-35, po to, żeby policzyć każdy rosyjski czołg, nawet każdego rosyjskiego spadochroniarza, choć co do tych ostatnich mam wątpliwości, w czasie II wojny światowej, Rosja chociaż miała, to ich nie używała, po prostu partyzantka była na tyle rozbudowana, że nie trzeba było nikogo zrzucać, oddziały z Białorusi i Ukrainy wędrowały przed frontem i były widziane w Polsce, oczywiście pomijam przypadek zrzuconej na szKieletczyźnie brygady "Grunwald", ale Białorusinom i Ukraińcom ciężko byłoby sforsować Wisłę. W krajach bałtyckich partyzanci są.

Stary Grzyb
środa, 4 grudnia 2019, 16:46

I tyle z "tureckiego szantażu". Wypadałoby podziękować prezydentowi Trumpowi za podjęcie i wymuszenie przyjęcia słusznej decyzji, oraz życzyć skuteczności w dalszym wzmacnianiu wschodniej flanki NATO, i zmuszaniu opornych sojuszników do wywiązywania się ze zobowiązań finansowych, czyli przeznaczania co najmniej 2% PKB na zbrojenia. Polsce natomiast należy życzyć drugiej kadencji prezydenta Trumpa i jak największej skuteczności w wykorzystywaniu tego wyjątkowego okna w czasie, jakim jest jego prezydentura.

Wpr
środa, 4 grudnia 2019, 23:32

To napisał Polak i patriota !!! 100% racji

Adaś
środa, 4 grudnia 2019, 20:24

Nic dodać, nic ująć. No może należy życzyć sobie przegranej Marcrona w wyborach.

Marek
czwartek, 5 grudnia 2019, 09:17

To też.

As
środa, 4 grudnia 2019, 16:15

Coś obiecaliśmy Turcji, bo jeśli nie to tylko świstek podpisanego papieru.

hgjhgkhjkjh
środa, 4 grudnia 2019, 18:03

Turcji w sumie zależy na relacjach z Polską, i na Ukrainie, ale dała sygnał, że czuje się pokrzywdzona w sprawie Kurdów.

prawieanonim
środa, 4 grudnia 2019, 16:58

Ty naprawdę sądzisz że ktoś się będzie oglądał na fochy Erdogana? W tej kwestii Turcja nie ma żadnych asów w rękawie. A kiedy Turcja się nie zgodzi to kto się będzie oglądał na Turków :) Przecież NATO nie pozwoli się szantażować temu satrapie. Naiwnym jest sądzić że on coś może po za tupaniem nogą. To on korzysta na członkostwie w NATO i układach biznesowych z UE i tylko on może na tym stracić. Terytorialnie Turcja przestała być istotna po zakończeniu zimnej wojny.

Maciek
środa, 4 grudnia 2019, 22:59

NATO szantażu Turcji się nie przestraszy. Poza NATO były już Francja i Grecja. I co? Wróciły z podkulonymi ogonem. Zresztą Turcja została przyjęta do NATO pod naciskiem USA, które chciały mieć bazy na płd od Rosji. Teraz nie ma to już takiego znaczenia. Nie będzie Turcji? Inni chętni już czekają w kolejce, żeby zająć jej miejsce. Pierwsza jest Rumunia, potem Bułgaria, Czarnogóra. Turcy nie mają żadnych atutów w tej rozgrywce.

Wpr
środa, 4 grudnia 2019, 23:33

Też tak myślę

hermanaryk
środa, 4 grudnia 2019, 21:42

"Turcja nie ma żadnych asów w rękawie"? Trzecia armia Europy nie ma żadnych asów? Samo położenie Turcji to kareta asów. Jest tak zresztą już od wojny trojańskiej.

Dudley
piątek, 6 grudnia 2019, 13:30

Uzasadnij że położenie Turcji to as. Trzecia armia sojuszu i co z tego? Gdzie widać adekwatne zaangażowanie armii tureckiej do jej wielkości? Czy uczestniczyła w walkach w Afganistanie, albo innej misji bojowej sorry pokojowej NATO? A może udostępniła lotniska i bazy dla takowych. Nasi żołnierze walczyli/służyli z różnymi nacjami u boku, ale nigdy nie było tam Turków.

han
środa, 4 grudnia 2019, 17:57

Ma dużo do zyskania póki co UE płaci za nie wpuszczanie Emigrantów do Europy

środa, 4 grudnia 2019, 18:38

To nie od Turcji zależy czy wpuści kogoś do Europy tylko od tych co sąsiadują z

---
środa, 4 grudnia 2019, 19:07

Nieprawda, Grecja nie była w stanie upilnować wysepek. Nie widziałeś filmów z tylko czekającymi na zmrok migrantami w pontonach?

KrzysiekS
środa, 4 grudnia 2019, 17:23

KrzysiekS ->prawieanonim Turcja zawsze będzie miała znaczenie (w tamtym rejonie świata) z uwagi na swoje położenie. Tak jak Polska ma znaczenie regionalne w Europie. To nie miłość do Turcji powoduje że jest w NATO tylko jej położenie. Inną sprawą jest że Turcja traci wiarygodność to jej problem. My natomiast powinniśmy w znacznie większym stopniu modernizować armię i lepiej ją szkolić to nasz problem.

prawieanonim
środa, 4 grudnia 2019, 18:48

Położenie Turcji miało znaczenie w czasach Zimnej Wojny kiedy Zachód nie miał takiej przewagi nad ZSRR. Dzisiaj Zachód to potęga gospodarcza i militarna więc Turcja nie ma już takiego znaczenia strategicznego jak kiedyś. Turecka armia dzisiaj to żart. Brakuje wyszkolonych żołnierzy którzy giną będąc znacznie lepiej wyposażonymi od przeciwnika. To co zrobił Erdogan swoim lipnym przewrotem jeszcze pogorszyło sprawę bo pozbył się chyba każdego kto stanowił dla wojska jakąś wartość. Na nieszczęście ci wojskowi którzy posiadali umiejętności popierali Zachód i padli ofiarami czystki.

Var
środa, 4 grudnia 2019, 20:41

Oczywiście że Turcja dalej ma znaczenie dla całego regionu. Bez niej Rumunia Bułgaria i Ukraina tracą dostęp do oceanu światowego. Jest doskonałą bazą dla projekcji siły czy w stronę Rosji czy na bliski wschód itd. Generalnie dla USA i ich interesów ma znaczenie zdecydowanie większe niż Polska. Co nie znaczy że Turcja nie psuje sobie wizerunku a Polska może dzięki temu swój lekko poprawić. Mam nadzieje że nic im nie daliśmy.

werte
środa, 4 grudnia 2019, 19:12

Kraj który trzyma cieśninę Morza Czarnego lub jak kto woli Śródziemnego, oraz południowe przedpole europejskiej części Rosji nie ma znaczenia? Kraj który może wpływać na cały Bliski Wschód nie ma znaczenia? Kraj którego gospodarka jest jedną z najbardziej rozwiniętych w regionie nie ma znaczenia? Tureckie siły zbrojne które pod względem wielkości ustępują w NATO jedynie Stanom Zjednoczonym a na świecie są lokowane w pierwszej dziesiątce nie mają znaczenia? Przemysł zbrojeniowy o którym Polska może pomarzyć nie ma znaczenia? Bardzo odważna teza.

prawieanonim
sobota, 7 grudnia 2019, 11:56

Obejrzyj sobie granice NATO z 1952 roku i porównaj z obecnymi. Dzisiaj armia NATO ma 800 kilometrów do Moskwy. Wartość Turcji mocno spadła.

środa, 4 grudnia 2019, 18:39

Turcja miała znaczenie w czasie zimnej wojny. Teraz już takiego znaczenia nie ma.

KrzysiekS
środa, 4 grudnia 2019, 19:03

KrzysiekS->prawieanonim Nie będę się wypowiadał na temat Tureckiej armii czy prezydenta Turcji. Nie miej jednak położenie Turcji nadal ma znaczenie zarówno militarne jak i np. możliwość blokowania handlu z Chinami w tamtym regionie. Gdyby nie miało znaczenia USA już by wywaliło Turcję z NATO.

Rafff
środa, 4 grudnia 2019, 16:36

A co my mogli obiecać?

Sarmata
środa, 4 grudnia 2019, 17:42

My obiecalismy ze nie bedziemy plakac jak Turcy zrobią porzadek z Kurdami.

Rzyt
środa, 4 grudnia 2019, 17:16

120 generałów ,związki zawodowe i zmodyfikowane teciaki

Lolo
środa, 4 grudnia 2019, 19:05

I stara amunicja do teciaków, która jedynie może zerwać gąsienice czy uszkodzić optykę. Nasze teciaki będą jak ser szwajcarski. Do tego BWP1, SU 22 i duuużo żołnierzy, którzy zasilą swoją krwią pola pod zboża.

Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama